Ekologia w Gimnazjum Nr 1 w Wodzisławiu Śląskim

 

Ekologia, to ta dziedzina biologii, która pojawia się chyba najczęściej w naszym codziennym życiu. Mamy ekologiczne opakowania, ubrania, zeszyty i domy, mamy i ekologiczne działania. Często  ekologię kojarzymy z ochroną środowiskai sformułowań tychużywamy zamiennie. Problem ekologii analizowałam swego czasu na łamach SerwisuWodzisławskiego, więc teraz tylko za A.Mierzyńskim  przypomnę, że: EKOLOGIA - to nauka badająca zależności między organizmami roślinnymi i zwierzęcymi a otaczającym je środowiskiem.

OCHRONAŚRODOWISKA - to zespół działań umożliwiających przywrócenie stanu równowagi przyrodniczej lub zaniechanie działań uniemożliwiających zachowanie tej równowagi. Potocznie zaś przymiotnik „ekologiczny” określa ruch społeczny, którego zasadniczym celem jest ochrona środowiska. W podstawie programowej dla III etapu kształcenia (gimnazjum) ekologiczne zadania szkoły pojawiają się nader często, zarówno jako treści realizowane na przedmiotach typu biologia czy geografia jak i podczas realizacji ścieżki ekologicznej. Ważne jest, aby treściom tym towarzyszyły osiągnięcia uczniów zakładane w podstawie programowej i świadomość, że „...Dobry, czy zły – jedyny przyjazny świat, jaki znamy, to właśnie ten, w którym żyjemy”

Niezależnie od tego jak będziemy rozpatrywać określenia: ekologia i ochrona środowiska, właśnie ta świadomość kształtować  będzie działania  podejmowane przez uczniów w najbliższym otoczeniu i we własnym życiu, zapewniające ciągłość trwania naszej planety. Pole do popisu mamy spore. Oprócz przybliżania zagadnień teoretycznych, oprócz dyskusji na lekcjach, które pozwalają na kształtowanie przyjaznych Ziemi poglądów, młodzież może podejmować szereg praktycznych działań w tym kierunku. Możliwości te znacznie wzrastają dzięki istnieniu w szkołach tzw. godzin ekologicznych na zajęcia pozalekcyjne, opłacanych przez miasto.

Najłatwiej posługiwać się przykładami z własnego podwórka. Uczniowie Gimnazjum Nr 1, przeprowadzając w ubiegłym roku szkolnym,  zbiórkę surowców wtórnych  oddali do skupów około: 3 ton makulatury; 300 kg. złomu aluminiowego ( puszki); 2 ton złomu stalowego i 35 worków butelek typu  „PET”. Zbiórka wciąż trwa i w  tym roku szkolnym uczniowie już  oddali 120 kg makulatury; 96 kg. złomu aluminiowego, 1,06 tony złomu stalowego. Zbiórkę przeprowadzają nie tylko sami uczniowie. Często zaangażowane są całe rodziny a nawet znajomi. Czy trudno na mówić uczniów do takich działań ? Podejmują je dobrowolnie, ale tak jak to i z nami dorosłymi bywa, nie zawsze wystarcza przyświecający działaniom szczytny cel. Pieniądze z tego tytułu też są niewielkie. Jako nagrodę w szkole dostają więc oceny, za przeprowadzone działania ekologiczne, ustalone dokładnie w PSO z biologii. Można postawić pytanie, czy to jest wychowawcze. Uważam, że tak, bo oceniam pewną umiejętność, bardzo istotną w życiu każdego z nas. Umiejętność podejmowania działań ekologicznych, umiejętność dbania o swoje środowisko. Ocena spełnia przy tym rolę motywacyjną. Może wykształci się przy okazji pewien bardzo pożądany nawyk – segregacji odpadów i ich przeznaczania do wtórnego obrotu. Może nawet wtedy, gdy nikt już nie będzie za to wystawiał pozytywnych ocen do dziennika, nawyki te pozostaną wraz z przekonaniem, że dbając o środowisko dbam również o samego siebie. Czasami uczniowi trudno wyuczyć się jakiegoś zagadnienia, umiejętności, ale zależy mu na pozytywnej ocenie. Tu, wkładając duży, ale możliwy ale niego do przebrnięcia wysiłek, jest w stanie zdobyć dobrą ocenę. Czy nie należy cenić wkładu pracy, starań i nabytych w ten sposób umiejętności?

Kolejną akcją, którą co roku przeprowadzają uczniowie naszego gimnazjum, jest zbiórka żołędzi. Zbieramy je w celu dokarmiania zwierząt zimą. W tej kwestii współpracujemy z Kołem Łowieckim „Róg”, a przede wszystkim z p. Koszelnikami, którzy od wielu już lat wspomagają nasze działania w tym zakresie. Zbiórkę grupową przeprowadzamy w czyżowickim lesie {przy okazji sprzątając). W tym roku ponad trzydziestu uczniównaszego gimnazjum wyruszyło w sobotę, 13 października, do lasu, by wspomóc działania koła łowieckiego.

Oprócz tego uczniowie zbierają żołędzie w pobliżu swoich miejsc zamieszkania, a w listopadzie dostarczą je do szkoły, skąd zostaną przewiezione do magazynu koła w Czyżowicach. Akcja „Sprzątania Świata” przyjęła się już u nas w Polsce na dobre. Wszyscy się z tego cieszymy. To jeszcze jeden przykład wspaniałej postawy, przede wszystkim młodzieży. Myślę, że świadomość ekologiczna młodzieży jest w tym względzie większa niż rówieśników z mojego pokolenia. Bo potrafią np. poświęcić kolejną sobotę i pójść posprzątać chociażby teren źródełek na Łużyckiej i wokół Balatonu. Kiedy ja chodziłam do szkoły, nikt nie wspominał o działaniach ekologicznych, o surowcach wtórnych. Tej wiedzy nie wyniosłam ze szkoły, bo wtedy niestety nie przywiązywano jeszcze do ochrony środowiska i ekologii takiej wagi jak teraz. Obecnie nastolatkowie mają okazję poznać te problemy i zacząć działać już u progu dorosłego życia. Trzeba jednak dać im tą szansę. Ona zaprocentuje korzyściami dla nas wszystkich. Alby zrozumieć i szanować otaczającą nas przyrodę trzeba ją poznać o pokochać.

Służą temu w dużej mierze wycieczki. Wycieczka w teren, czy to odległy czy ten „pod nosem”, dostarcza ciekawie podanej wiedzy. Może to być wycieczka do palmiarni w Gliwicach (uczniowie chętnie uczestniczą w niej nawet kilka razy), czy wycieczka do koksowni w Radlinie, gdzie uciekając przed kłębami pary spoglądają na hałdę, na której jak na dłoni widać sukcesję pierwotną. Atrakcją jest nawet wyprawa miejscowa do pasieki pszczół, gdzie bardzo sympatyczny pan, mieszkający całą wiosnę, lato i jesień w kolorowym ogrodzie, opowiada o roli pszczół w przyrodzie i podaje ciekawostki z ich życia. Wycieczką jest dla ucznia wyjazd do lasu w Czyżowicach czy parku w Kokoszycach, gdzie można spotkać nieliczne w naszej okolicy porosty.

Bardzo przydatna jest przy tego typu działaniach współpraca z Wydziałem Ekologii Urzędu Miasta, Kołem Łowieckim „Róg” lub Kołem Pszczelarskim. Zawsze chętnie służą nam pomocą. W każdym wieku lubimy się bawić. Dla uczniów taką zabawę stanowią konkursy dostarczające oprócz wiedzy elementów zdrowej rywalizacji, uczące współdziałania, integrujące zespół klasowy, a przy tym umożliwiające zdobycie nagrody fundowanej np. przez radę rodziców lub dyrektora szkoły.

Uczniowie lubią prowadzić poważne badania i obserwacje. Można tu zaproponować takie, które nie wymagają wielkiego nakładu i specjalistycznego sprzętu. Jako przykład można podać badania na naturalnym materiale (sercach, nerkach świń, żołądkach kur..). To jednak badania bardziej zbliżone już do anatomii, a przy tym znacznie kosztowniejsze niż badania np. wody. Wymieniając kolejno różne możliwości prowadzenia działań ekologicznych, nie sposób nie wspomnieć o szkolnym ogrodzie. Dzieci, młodzież lubią prace ogrodnicze – siać, hodować, obserwować jak rośnie kwitnie, lubią, gdy teren wokół ich szkoły jest kolorowy i pachnący. Często nawet rodzice są zdziwieniu, że w szkole pociąga je to, do czego w domu nie można ich zagonić (np. do plewienia klombów, gazonów, grzędek...). Prace ogrodnicze można planować na małą i większą skalę, może to być klomb, kwiatowa rabata, a może być piękny ogródek szkolny. Zależy to od możliwości wynikających z usytuowania szkoły, a także zaangażowania. Niezależnie od wielkości, jest to piękny sposób na uczenie biologii, wprowadzający wiele umiejętności kluczowych. Warto również zaznaczyć, że każde takie działanie oprócz wiedzy, umiejętności i budzenia świadomości ekologicznej, wprowadza bardzo istotny aspekt – wychowawczy.

Czasami uczniowie, z którymi mamy problemy wychowawcze znajdują tutaj  swoje miejsce. Właśnie uczestnicząc lub nawet organizując takie działania, wypełniają swoje życie istotnymi celami. Możemy stworzyć im tę szansę. Często przymus uczenia, bo tak odbierana przez nich szkoła , budzi ich bunt, rodzi niezadowolenie. Proponowane działania (zresztą przypuszczam, że nie tylko ekologiczne), to możliwość wykazania się, pokazania, że też coś potrafię, uzyskania akceptacji, zostania członkiem jakieś grupy. Z której więc strony nie spojrzeć na ekologię, widać same plusy: dydaktyczne i wychowawcze.

Przede wszystkim jednak działania te dają w efekcie coraz czystszą  Ziemię, na której będzie jeszcze trawa zielona, strumyk szemrzący, śpiew skowronka... .

 

mgr Danuta Paszylka